Sen. Cory Booker (D-NJ) wygłosił namiętne przemówienie na Michigan Democratic Women's Caucus, mówiąc do tłumu: „Potrzebujemy żołnierzy piechoty dla naszej demokracji, którzy w czasach próby są gotowi stanąć w jej obronie. Czy staniecie w obronie naszej demokracji?"
Jego słowa padły w momencie, gdy administracja Trumpa i Partia Republikańska wyrażają zaniepokojenie nadchodzącymi listopadowymi wyborami śródkadencyjnymi i potencjalną utratą władzy w Kongresie.

Booker mówił o „burzy" zbierającej się nad krajem, wzywając zwolenników Demokratów do działania.
Jego przemówienie wywołało falę krytyki ze strony zwolenników MAGA w mediach społecznościowych, którzy zinterpretowali jego słowa jako podżeganie do przemocy.
Kandydatka MAGA z Maryland, Cheryl Riley, zareagowała na X: „Winni krzyczą najgłośniej… i posługują się swoją retoryką podżegającą do przemocy… ilu szaleńców pójdzie za wezwaniem tego demona do 'żołnierzy piechoty'."
Weteran wojskowy Vaughn Allen skrytykował Bookera na X: „Ten facet to absolutna katastrofa", dodając: „Nienawidzi tego kraju tak samo, jak kocha siebie!!!"
Również na X zwolenniczka MAGA Joanne Daley scharakteryzowała Demokratów jako największe zagrożenie dla Partii Republikańskiej i argumentowała: „Nie mogą nigdy więcej dojść do władzy, bo będą gorsi niż za Biden Autopen/Obamy. Przy okazji Biden właśnie przyznał, że gdy nie był w stanie pełnić funkcji POTUS, Barry wkraczał i zastępował go..."
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.

