Najstarszy syn prezydenta Donalda Trumpa, Donald Trump Jr., rozpowszechniał we wtorek dezinformację w mediach społecznościowych na temat organizacji non-profit będącej celem Departamentu Sprawiedliwości jego ojca — i natychmiast został za to wyśmiany.
„LOL, co za zwrot akcji, że SPLC finansowało KKK… jak Demokraci zawsze to robili" — napisał młodszy Trump na platformie mediów społecznościowych X. „Kolejna 'teoria spiskowa' spełniająca się w czasie rzeczywistym."
Jak we wtorek doniosła Hannah Rabinowitz z CNN, Southern Poverty Law Center (SPLC) zostało postawione w stan oskarżenia w związku z nieaktywnym już programem, w ramach którego opłacało poufnych informatorów dostarczających informacji o białych supremacjonistach i innych skrajnie prawicowych organizacjach. Pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche stwierdził w akcie oskarżenia, że SPLC „nie rozbijało tych grup, lecz zamiast tego wytwarzało ekstremizm, któremu rzekomo się sprzeciwia, płacąc źródłom za podsycanie nienawiści rasowej."
Twierdzenie Blanche'a jest częścią długotrwałej i obalonej skrajnie prawicowej teorii spiskowej, głoszącej, że rasizm w Ameryce jest skierowany głównie przeciwko białym, a nie czarnym. Aby potwierdzić tę teorię spiskową, twierdzą oni, że organizacje non-profit takie jak SPLC, które monitorują biały supremacjonizm i inne formy zorganizowanej nienawiści, tworzą napięcia, zamiast je dokumentować.
Pomimo tych twierdzeń, historycy tacy jak Federico Finchelstein z New School i Theda Skocpol z Harvard University wskazali temu dziennikarzowi dla Salon Magazine w 2024 roku, że Trump naśladuje niesławnego przywódcę nazistowskich Niemiec Adolfa Hitlera w swojej agresywnej retoryce i szukaniu kozłów ofiarnych wśród marginalizowanych grup. Rzeczniczka prasowa Trumpa Karoline Leavitt powiedziała temu dziennikarzowi w odpowiedzi, że on i historycy są „obrzydliwi" za porównywanie Trumpa do Hitlera.
Ze swej strony Blanche jest kontrowersyjnym pełniącym obowiązki prokuratora generalnego, ponieważ podobno zakończył śledztwa dotyczące kryptowalut pomimo swoich sześciocyfrowych inwestycji w kryptowaluty i współpracował z Trumpem przy tłumieniu śledztwa w sprawie wieloletniego przyjaciela prezydenta (który rzekomo ułatwił mu seksualne napaście na 13-letnią dziewczynkę), nieżyjącego pedofila Jeffreya Epsteina. Za poprzednicy Blanche'a na stanowisku prokuratora generalnego, Pam Bondi, Departament Sprawiedliwości wielokrotnie atakował politycznych wrogów Trumpa, w tym demokratkę, prokurator generalną Nowego Jorku Letitię James, senatora Arizony Marka Kelly'ego i senatora Kalifornii Adama Schiffa.
W odpowiedzi na tweet młodszego Trumpa użytkowniczka znana jako GenXGirl świętowała, pytając o pozarządową organizację Anti-Defamation League (ADL): „Kiedy ADL zostanie postawione w stan oskarżenia?" Użytkownik X Peter Gordon również świętował, pisząc: „mury się zaciskają. Wkrótce będziemy wolni od tej zdradziecka, wiarołomnej kliki. Chroń swojego ojca, abyśmy mogli to doprowadzić do końca."
Podobnie użytkownik o nazwie Shane Shu zacytował nieżyjącego skrajnie prawicowego aktywistę Charliego Kirka, który określał SPLC mianem „grupy nienawiści". Shu zacytował następnie Biblię: „Łukasza 12:2 (NIV): 'Nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajnego, co by nie stało się wiadome.'"
Jednak mimo że X jest własnością wspierającego Trumpa oligarchy Elona Muska (podobnie jak CNN zostało niedawno zakupione przez wspierającego Trumpa oligarchę Davida Ellisona), młodszy Trump wciąż był wyśmiewany na X pod własnym tweetem.
Dwoje użytkowników, Diane Toucan i Scott Yarbrough, zamieściło posty o Epsteinie, sugerując, że śledztwo SPLC jest próbą odwrócenia uwagi od domniemanego skandalu seksualnego z udziałem dzieci związanego z Trumpem. Użytkowniczka o nazwie Mia Thermopolis zauważyła, że „wy to odkryliście, bo jesteście częścią KKK, prawda?" Podobnie dziennikarz o nazwie FoiaFan zacytował Trumpa, który określił neonazistów i innych białych nacjonalistów mianem „bardzo przyzwoitych ludzi" po zamieszkach w Charlottesville w 2017 roku.
Pomimo prób administracji Trumpa zasłonięcia własnego partnerstwa z białymi nacjonalistami poprzez przypisywanie ich zachowań Demokratom, historia białego nacjonalizmu w Ameryce jest bardziej skomplikowana.
Od wojny secesyjnej (1861–1865) aż do wyborów prezydenckich w 1932 roku Demokraci byli kojarzeni z Południem, które próbowało odłączyć się od Stanów Zjednoczonych, aby zachować niewolnictwo po wygranej Abrahama Lincolna w wyborach w 1860 roku. Jednak w 1932 roku Demokraci nominowali umiarkowanego kandydata w kwestiach rasowych, gubernatora Nowego Jorku Franklina D. Roosevelta, a jego obietnica zapewnienia ulgi gospodarczej podczas Wielkiego Kryzysu zapoczątkowała stopniowe przejście Czarnych i innych mniejszości rasowych i etnicznych do Partii Demokratycznej. Po wyborach w 1964 roku, w których Republikanie nominowali na prezydenta kandydata, senatora Arizony Barry'ego Goldwatera, który sprzeciwiał się ustawom gwarantującym prawa obywatelskie dla mniejszości rasowych, Czarni i inni wyborcy należący do mniejszości rasowych stali się w przytłaczającej większości Demokratami, którymi pozostają do dziś.
Wrogość Trumpa wobec SPLC opiera się nie tylko na animozjach rasowych, ale także na wrogości wobec praw obywatelskich grup LGBTQ. Rozmawiając z tym dziennikarzem dla Salon w 2022 roku, SPLC opisało stopień, w jakim skrajnie prawicowe narracje, takie jak te propagowane przez Trumpa i jego zwolenników, faktycznie rozprzestrzeniły nietolerancję w tym kraju.
„W niedawnym badaniu przeprowadzonym przez Southern Poverty Law Center i Tulchin Research w celu zbadania zakresu, w jakim ekstremistyczne przekonania i narracje mobilizujące twardą prawicę zostały wchłonięte przez szerszą amerykańską opinię publiczną, odkryliśmy niepokojące tendencje w odniesieniu do nastrojów anty-LGBTQ" — stwierdziło SPLC w 2022 roku.
„W badaniu 1500 respondentów zapytano, czy wierzą, że 'ideologia gender skorumpowała amerykańską kulturę'. Termin 'ideologia gender' jest powszechny na prawicy i ogólnie odnosi się do przekonania, że osoby LGBTQ stanowią zagrożenie dla dzieci i rodzin oraz że mężczyźni i kobiety powinni przestrzegać 'tradycyjnych' pojęć męskości i kobiecości."


