NYSE należąca do Intercontinental Exchange (ICE) zwraca się do SEC o zatwierdzenie zmiany przepisów, która umożliwiłaby obrót tokenizowanymi akcjami i produktami notowanymi na giełdzie.
Ogłoszenie SEC informuje, że agencja zwraca się do opinii publicznej o komentarze. Oznacza to, że inwestorzy, brokerzy, emitenci i spółki rynkowe mogą poinformować regulatorów o swoim stanowisku, zanim sprawa zagłębi się w system.

Wniosek NYSE przewiduje utworzenie Reguły 7.50 dotyczącej Tokenizowanych Papierów Wartościowych oraz zmianę Reguł 1.1, 7.36, 7.37 i 7.41. Sekcje te obejmują definicje, prezentację zleceń, ranking zleceń, realizację, routing, rozliczanie i rozrachunek. Giełda stwierdza, że jej obecny regulamin nie zezwala na obrót tokenizowanymi papierami wartościowymi.
Uprawnione spółki nie mają zatem jasnej ścieżki składania zleceń rozliczanych w formie tokenów. Plan opiera się na programie pilotażowym Depository Trust Company powiązanym z pismem no-action SEC z 11 grudnia 2025 roku. NYSE dodaje również, że propozycja podąża podobną ścieżką co Nasdaq (NDAQ).
Zakres jest ograniczony. Mogłyby z niego korzystać wyłącznie spółki członkowskie, które mogą uczestniczyć w programie pilotażowym DTC. Papiery wartościowe muszą również spełniać wymogi tego programu. W zgłoszeniu spółki określane są mianem Uprawnionych Uczestników DTC, a aktywa — Uprawnionymi Papierami Wartościowymi DTC. Mogą one obejmować zatwierdzone akcje i produkty notowane na giełdzie. Nie jest to więc przypadkowe kryptograficzne opakowanie narzucone na Wall Street. Jest to plan dla regulowanych papierów wartościowych, które już funkcjonują w systemie rynkowym.
NYSE informuje, że te tokenizowane papiery wartościowe byłyby przedmiotem obrotu w ramach krajowego systemu rynkowego, a nie na oddzielnej platformie blockchain. DTC rozliczałoby transakcje w formie tokenów, gdy uprawniona firma wybierze taki sposób obsługi przy składaniu zlecenia. Zlecenie nadal przechodzi przez NYSE. Zaplecze techniczne korzystałoby z procesu tokenizacji pilotażu.
Giełda chce, aby wersja tokenizowana i standardowa znajdowały się w tej samej księdze zleceń. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy tokenizowany papier wartościowy jest równoważny zwykłemu pod istotnymi względami. Musi mieć ten sam CUSIP, ten sam ticker, być zamienny z regularną klasą oraz dawać posiadaczom te same prawa i przywileje.
NYSE twierdzi, że istniejący system papierów wartościowych stworzony przez Kongres obejmuje już tokenizowane papiery wartościowe. Giełda stwierdza, że rozliczenie blockchain nie wymaga odrębnej struktury rynkowej, szerokich zwolnień ani nowych ścieżek handlowych.
Wskazuje na wcześniejsze zmiany rynkowe, takie jak wycena dziesiętna, handel elektroniczny, ETF-y i inne produkty, które z czasem weszły na rynki regulowane. Giełda twierdzi, że tokenizowane papiery wartościowe mogą być przedmiotem obrotu wraz ze zwykłymi papierami wartościowymi, przy zachowaniu krajowych zabezpieczeń rynkowych.
Problem tkwi w nagromadzeniu ryzyk. Tokenizacja nie jest łatwa. Inwestorzy, brokerzy, zespoły ds. przechowywania aktywów, pracownicy ds. zgodności i pracownicy back-office będą musieli nauczyć się nowych pojęć, nowych procedur przechowywania, nowych szczegółów rozliczeń i nowych punktów awarii. Może to zablokować mniejsze spółki, dezorientować klientów i podnosić koszty. Wall Street może twierdzić, że infrastruktura jest gotowa. Dobrze. Ale ludzie korzystający z tej infrastruktury nadal muszą wiedzieć, dokąd zmierza pociąg.
Kolejnym problemem jest zmienność cen. Tokenizowane aktywa na rynkach wtórnych mogą być przedmiotem intensywnych wahań, a straty mogą pojawić się szybko. Wycena może się również skomplikować, gdy tokenizacja wykracza poza notowane akcje i obejmuje aktywa rzadkie, rzadko przedmiot obrotu lub trudne do wyceny, jak przedmioty kolekcjonerskie. Ta sama technologia nie zapewnia tej samej jakości wyceny wszędzie.
Sprawozdawczość podatkowa może stać się również prawdziwym problemem. Przepisy dotyczące tokenizowanych aktywów mogą różnić się w zależności od kraju. Ich sprzedaż lub obrót może generować uciążliwe obowiązki sprawozdawcze, gdy zapisy blockchain, pliki brokerów i formularze podatkowe nie pokrywają się w sposób przejrzysty. Przechowywanie jest równie poważną kwestią. Tokeny wymagają solidnego zabezpieczenia. Jeśli klucze, konta lub kontrole wewnętrzne zawiodą, aktywa mogą zostać utracone, skradzione lub niewłaściwie obsłużone.
Następnie pojawia się problem starego systemu. Tradycyjne finanse opierają się na dokumentacji prawnej, brokerach, agentach transferowych, izbach rozliczeniowych i zasadach rozliczeń budowanych przez dziesięciolecia. Tokenizowane aktywa mogą nie pasować do każdego elementu tej struktury.
Niektóre powiązania będą trudne do zbudowania. Niektóre mogą pęknąć pod presją. Niektóre mogą w ogóle nie działać. To jest prawdziwy problem ukryty w zgłoszeniu NYSE.
Nadal pozwalasz bankowi zatrzymać najlepszą część? Obejrzyj nasze bezpłatne wideo o tym, jak być własnym bankiem.

